Przede wszystkim:
W książce jest o wiele więcej wspaniałych wątków,
postaci i wydarzeń; film stwarza tylko ogólny i bardzo ubogi zarys,
niestety mało pozytywnie w stosunku do bogatej książki.
"Szukać błędów? Ten film to jeden wielki błąd! Za
minimum 5 lat po wydaniu 4 tomu, z dobrym reżyserem chętnie byśmy go
wszyscy obejrzeli, teraz z książką łączy go tylko taki sam tytuł i
imiona bohaterów, których jakimś cudem nie pominięto, ludzie
czytajcie książki!"
- jeden z fanów Dziedzictwa
Twórcy filmu
pominęli między innymi to że:
- Kamień na mieczu Eragona jest rubinem
- Eragon powinien wyglądać inaczej (np. brązowe włosy)
- Galbatorix nie wystąpił w Eragonie
- Arya powinna wyglądać inaczej (np. czarne włosy)
- Arya jest elfem, więc ma spiczaste uszy
- Urgale powinny wyglądać całkowicie inaczej, są w pełni odmienną
rasą w książce
- Murtagh powinien wyglądać inaczej (np. kręcone włosy)
- Saphira jest smokiem i ma SMOCZE skrzydła
- Ra'zacki zostały przedstawione w zupełnie inny sposób
- Saphira nie ziała ogniem podczas bitwy
- Śnieżny Płomień jest biały
- Arya dopiero na koniec książki odzyskuje przytomność
- Bitwa w Farthen Durze rozgrywa się w większej części
pod ziemią
- Saphira ma 'kolce' wzdłuż ciała
- Podczas walki Durzy z Eragonem w Gil'eadzie nie walczyli magią
- Angela również jest opisana całkowicie inaczej
- U Vardenów, a właściwie to u krasnoludów - było mnóstwo
krasnoludów
- Gedwey Ignasia to srebrne znamię
- Brom zostaje raniony przez Ra'zacka co prowadzi do jego śmierci
- Żaden Ra'zack nie ginie
- Arya nosi skromne tuniki
- Eragon nie potrafił czytać do momentu, kiedy Brom go nie nauczył w Theirmie
- Garrow umiera w innych warunkach
- Było dużo więcej ważnych postaci np: Katrina, Orik lub Jeod
- Saphira nie rośnie jak pokemon, tylko w pełni normalnym
tempem
- Brom trzymał w tajemnicy to, że był jeźdźcem
...i tak dalej, i tak dalej. |